Korki – zmora kierowców

Jeszcze kilkanaście lat temu korki kojarzyły nam się przede wszystkim z centrami dużych, zatłoczonych miast w godzinach porannego i popołudniowego szczytu. Nagły wzrost liczby zarejestrowanych aut i od dawna nie rozwijana infrastruktura drogowa sprawiły, że korki tworzą się również na drogach lokalnych, autostradach i drogach krajowych. Taka sytuacja ma miejsce szczególnie w okresie przed świętami Wielkiej Nocy, Bożego Narodzenia lub długimi weekendami związanymi ze świętami kościelnymi i państwowymi. Bardzo często zdarza się, że świętom tym towarzyszy niesprzyjająca pogoda – na przykład podczas obchodów święta zmarłych. Na drogach tworzą się olbrzymie korki, a dojazd z jednego punktu do drugiego trwa zwykle dwa razy dłużej. W ominięciu korków pomagają systemy nawigacji na bieżąco monitorujące prędkość poruszania się pojazdów na danym odcinku i szukają jak najlepszych objazdów, by dotrzeć do celu możliwie szybko. W internecie dostępne są także interaktywne mapy pozwalające podglądać jak wygląda ruch samochodów na danym odcinku drogi. Jednak nic nie uchroni kierowcę przed korkami jeżeli wszystkie możliwe trasy wylotowe z większych miast będą zablokowane. Powstawaniu korków sprzyjają także wypadki, o które nietrudno przy olbrzymim natężeniu ruchu. Wyjazd w trasę warto zaplanować w takim momencie, aby uniknąć spiętrzenia tak zwanej „fali wyjazdów”.

Both comments and pings are currently closed.